-Jak myślicie, czym było to co widzieliśmy? -zaczęła temat Limannel- Wyglądało tak.. Tak..
-Jak my? -dokończył Neylian.
-Tak, rzeczywiście. Tylko te czarne oczy i blada cera. Zaniepokoiłam się.
-Wydaje mi się, że widziałam coś podobnego w jednej z książek w naszej bibliotece. -oznajmiła najstarsza siostra- Jeżeli chcecie to postaram się ją odnaleźć jutro z samego rana.
-Spróbuj jeżeli tylko ci się uda. Myślę, że powinienem jutro wrócić do miejsca gdzie widzielismy to "coś".
-Na pewno nie samotnie! -krzyknęła Limannel- Nie puścimy cię samego, kiedy nie mamy pewności, że będziesz bezpieczny.
Wśród rodzeństwa nastała długa, niezręczna cisza. Dało się słyszeć jedynie śpiew pojedynczych ptaków siedzących na gałęziach.
-Jak myślicie kochani. Czy o całym zajściu powinniśmy powiedzieć Ojcu i Matce? -przerwała Ilmiril.
-Myślę, że to niedobry pomysł. Może w późniejszym czasie, kiedy dowiemy się co to było i skąd się tam wzięło.
-Uważam, że to dobry pomysł. Przynajmniej na tą chwilę. -odparła Limannel.
-Więc zróbmy tak. Jutro z samego rana udam się do biblioteki i spróbuję odszukać tego co jest nam potrzebne. Na ten czas muszę się z wami pożegnać. Jeśli będziecie mnie szukać znajdziecie mnie w mojej sypialni.
Ilmiril wstała i wolnym krokiem udała się w stronę Zamku Airellion.
-Proszę Cię -rzekła blondwłosa po odejściu siostry- Obiecaj mi, że nie wybierzesz się tam. Proszę.. To jest bardzo niebezpieczne.
-Ohh.. Dobrze. Obiecuję.
-Dziękuję bracie. I ja cię pożegnam. Zobaczymy się jutro przy śniadaniu.
Limannel ucałowała młodszego brata w czoło i odeszła w stronę, gdzie wcześniej udała się jej siostra. Nie wiedziała jeszcze, że w głowie księcia kształtowały się plany związane z przedziwną postacią
Proszę o dłuższe notki :D Podoba mi się, i zaraz zabieram się do czytania prologu i pierwszego rozdziału. Jak coś napiszesz poinformuj mnie w spamowniku:D dodałam do obserwowanych ;)
OdpowiedzUsuńhttp://something-would-be-nothing.blogspot.com/
Przeczytałam już 3 rozdziały, naprawdę wciąga <3 W wolnej chwili zapraszam do mnie na ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz <3
OdpowiedzUsuńAle mnie wciągnęło ;) Masz świetny styl pisania!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :
http://letmeloveyou1.blogspot.com/
Wspaniale, tylko rozdziały mogłyby być troszkę dłuższe :)
OdpowiedzUsuń